wtorek, 19 stycznia 2016

MAMA W GLANACH

 Ostatnie tygodnie ciązy wymuszają jednak specyficzny strój - własciwie ponczo to jedyny rodzaj okrycia wierzchniego, którego nie jestem już w stanie zdeformować całkiem pokaźnym brzuchem :D Przy tym jest całkiem wygodne, nie krępuje ruchów, i stylowo wygląda, zwłaszcza w połączeniu ze spodniami rurkami. Jeżeli dotychczas nie próbowałyście, polecam - naprawdę warto!
Chociaż osobiście mam nadzieję, że już niedługo wrócę do ulubionych ramonesek - według prognoz jeszcze tylko 2 i pół tygodnia :D










spodnie - H&M Maternity Wear
torebka - zara
rękawiczki - Mango
okulary - Ray Ban
glany - Heavy Duty

4 komentarze:

  1. Trzeba jeszcze wziąć poprawkę na "+" tydzień po porodzie.... Brzuch tak od razu nie zniknie i ku zdziwieniu ciężko będzie się dopiąć w kurtce wychodzą ze szpitala ;) znam ten ból :)

    OdpowiedzUsuń
  2. płaszczyk ma ciekawy krój :) wygląda super!
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jestem mamą w glanach ;) I to żadna stylizacja, a fakt :)
    www.mama-w-glanach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny widok, zadbana, stylowa, seksowna młoda mama.

    OdpowiedzUsuń