czwartek, 11 września 2014

TOURIST

Przyznam, że turystycznie po moim mieście poruszam się bardzo rzadko, i nawet nie wiem, co jest powodem takiego stanu rzeczy.
Podczas tegorocznych wakacji miałam jednak okazję być przez kilka dni przewodnikiem mojej siostry, który w końcu przyleciała z wizytą (i z wybitnie aktywną gromadką siostrzeńców :D   ). Na taką okazję ubiór zbyt wyszukany być nie może, o czym świadczy dzisiejszy post - wygodna sukienka, płaskie sandałki, okulary, pojemna torba (gdzieś trzeba zmieścić aparat, wodę oraz przekąski ;)  ) i kapelusz, który naprawdę przydaje się w temperaturach powyżej 36 stopni Celsjusza. Mój co prawda zbyt fashion nie jest, ale grunt, że swoją rolę spełnił :)








sukienka - Mango
sandały - zara
torba - Mango
okulary - Ray Ban
kapelusz był gratisem ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz