czwartek, 7 sierpnia 2014

BIKINI, TANKINI, TRIKINI I INNE INI, CZYLI JAK WYBRAĆ STRÓJ KĄPIELOWY

Lato trwa w najlepsze. Część z nas wakacje ma już za sobą, część dopiero się na nie wybiera. Ja należę do tej drugiej grupy – co prawda trzytygodniowy urlop już za mną, ale spędziłam go niemal bardziej pracowicie, niż wszystkie pozostałe tygodnie roku razem wzięte, dlatego teraz wykorzystam każdy weekend, by wypocząć :) Jak zwykle moja wypoczynkową Mekką jest morze, woda i wszystko co z nią związane. Mając to na uwadze, nikogo chyba nie zdziwi, że posiadam dość pokaźną kolekcję strojów kąpielowych (wszak na przyblokowym basenie sąsiadom nie wypada pokazywać się w jednym i tym samym) i co roku nabywam kolejny. Dzisiejszy post przygotowałam z myślą o tych naszych Czytelniczkach, które tak jak ja dopiero wyjeżdżają na plażę i zastanawiają się nad idealnym strojem kąpielowym.
Wiadomo, że jest to odzienie tak skąpe, że zatuszowanie nim jakichkolwiek wad sylwetki graniczy z cudem, ale nie ma rzeczy niemożliwych, na wszystko jest rada.
bikini - Burberry

Nie każdy dysponuje wysportowanym ciałem Ariadne Artiles czy smukłą sylwetką Gisele Bundchen, ale każda z nas chce dobrze wyglądać. Od czego więc należy zacząć? Od określenia własnej sylwetki obiektywnie. Jeśli już określimy, jaki mamy rodzaj sylwetki, będziemy wiedziały, jakie są nasze mocniejsze i słabsze strony, a co za tym idzie, co podkreślić a co ukryć. I tak:
  • sylwetka chłopięca charakteryzuje się brakiem wyraźnego wcięcia w talii, zwykle małym biustem, niezbyt zarysowanymi biodrami. Takiej sylwetce kobiecości nadadzą wzorzyste stroje, geometryczne nadruki, góra stroju typu push-up, marszczenia, falbanki, majtki z wiązaniami i troczkami po bokach – to wszystko doda ciała tam, gdzie cierpimy na jego brak. Poziome paski optycznie poszerzą linię biustu i bioder. Strój typu trikini czy monokini świetnie stworzy nam złudzenie talii.

    bikini Freya Mirage Halterneck

    • sylwetka typu „odwrócony trójkąt” - czyli duży biust, wcięcie w talii, małe biodra. W takim przypadku dążymy do zrównoważenia biustu i bioder. Możemy to osiągnąć, wybierając dobrze podtrzymujace biust staniki i kolorowe dolne części stroju. Wszelkiego rodzaju troczki i falbanki, boczne wiązania dodadzą biodrom objętości, a dobrze dobrany stanik zagwarantuje nie tylko komfort, ale też wysmuklenie sylwetki (kto jeszcze nie próbował brafittingu i nie zna jego możliwości, powinien to czym prędzej nadrobić ;) - ja osobiście, mimo że do biuściastych nie należę,  uwielbiam pro-biuściaste stroje kąpielowe brytyjskiej marki Freya  )

      strój kąpielowy Freya Ritual wersja plunge

    • sylwetka typu trójkąt – odwrotnie do powyższego, mały biust, szerokie biodra. Znów dążymy do wyrównania proporcji, tyle że w drugą stronę. Chcemy podkreślić biust – wybierajmy kolorowe, wzorzyste górne części stroju, staniki na fiszbinach i w typie push-up, bardzo dobrym wyborem będzie góra kostiumu typu halterneck – czyli wiązanie na szyi,które  optycznie poszerzy linię ramion i biustu.


    bikini Freya Lunar Halterneck , kapelusz Stradivarius, okulary Ray Ban

    •  sylwetka typu jabłko – czyli smukłe nogi, ale brak talii, bo posiadamy lekki brzuszek. W takim wypadku robimy wszystko, by odwrócić uwagę od centrum naszej sylwetki. Jeśli decydujemy się na klasyczne bikini, niech będzie ono wzorzyste i kolorowe.Zapomnijmy o majtkach z wysokim stanem - tylko podkreślą to, co chcemy ukryć!  Innym bardzo dobrym wyjściem, choć mało popularnym, jest tankini – góra w formie koszulki z wbudowanym biustonoszem, dół to klasyczne majtki. Pamiętajmy też o jednoczęściowych strojach – wracają do łask, a dobrze skrojone modelują rewelacyjne sylwetkę!

    tankini Freya Mirage, kapelusz Springfield
     
    O czym warto również pamiętać na plaży, poza istotnymi rzeczami, jak kapelusz, okulary przeciwsłoneczne czy krem z filtrem? O odzieniu wierzchnim. Często wydaje nam się, że na wczasach wszystko wolno i strój kąpielowy jest akceptowalny wszędzie. Otóż niekoniecznie. Warto zaopatrzyć się w pareo czy lekką transparentną tunikę dobraną do stroju, która pozwoli nam  wyglądac estetycznie w nadmorskiej restauracji czy na deptaku.
     tunika Freya Mirage

    Pamiętajmy też o tym, by strój był dobrany do aktywności, jaką mamy zamiar wykonywać na urlopie- osobiście lubię klasyczne bikini, ale przy moim plażowym trybie taki strój niekoniecznie się sprawdza, wolę kostiumy, które solidniej trzymają wszystko na swoim miejscu, bo nad wodą spędzam czas dość aktywnie.

    tunika i bikini - Vanity Fair Orange, zestaw do snorkela Aqua Lung

     Czym ponadto warto kierować się przy wyborze stroju? Ma być wygodny, i ma być w naszym rozmiarze. Za mały lub za duży spowoduje dyskomfort i nie będzie wyglądał estetycznie. Pamiętajcie, że zaniżanie rozmiaru na metce w rzeczywistości dodaje nam kilogramów, a branie czegoś „rozmiar więcej” sprawia, że wyglądamy niezbyt korzystnie. Jeśli naszym rozmiarem jest rozmiar 44, nie bójmy się go, podobnie jeśli nosimy rozmiar 34, nie udawajmy, że jest nas więcej– ważne, by dobrze czuć się w swoim ciele, bo dobry nastrój i optymistyczne podejście do świata to połowa udanego urlopu! Lato wcale jeszcze się nie skończyło, dla niektórych dopiero się zacznie, dla wielu cieplejsze weekendy będą okazją do krótkiego wypadu na zalew czy jezioro za miastem – cieszmy się chwilą i ładujmy baterie przed powrotem do codziennych obowiązków!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz