środa, 1 maja 2013

Black and White with James Dean

witam :)
Nadszedł czas na moją stylizację - dzień był ponury, za to niebo przybrało modne kolory ;) Napływały czarne chmury, aby później na chwilę zaświeciło słońce.

W moim  czarno-białym zestawie pojawia się kolejna ikona popkultury. Nie ma pasków, szachownicy, jest James Dean. Pomimo upływającego czasu jego legenda wciąż żyje, czego dowodem jest chociażby ta koszulka :)
Do niej moje ulubione spodnie typu baggy i super wygodne i modne botki z kontrastowym czubkiem.
Stylizację dopełniają dodatki - bransoletka w groszki, kolczyki i parasolka w czarno- biały wzór.
Mam nadzieje, że Wam się spodoba mój buntowniczy styl.







 kurtka ,spodnie-Zara
bluzka -Pull&bear
torebka -Dayaday
bizuteria-Stradivarius
okulary-Mango
buty - Blanco

6 komentarzy:

  1. Świetnie to wszystko dopasowałaś! Wow!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i komentarz:)

      Usuń
  2. heheh były tylko dwa rodzaje rozmiarów bo to jest traktowane jako top moze i zle to wyglada natomiast jest bardzo wygodny ale co ja tam bede gadac nie znam sie :) swietny zestaw bardzo podoba mi sie polaczenie spodni i butów ( sa rewelacyjne) ale ja tez sie czepne hihihi - za duzo tam na reku sie dzieje :) jak dla mnie- Sciskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze zdanie to chyba do mojej koleżanki Rudej ,jest nas 3 na blogu..a ja jeszcze nie zdarzyłam odwiedzić Twojego i nie do końca wiem o co chodzi.
      A bransoletek jak dla mnie jest w sam raz ,jestem ich wielbicielka .Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Super! Też ostatnio mam fazę na biało-czarne rzeczy. Świetnie to razem wygląda :)

    OdpowiedzUsuń