wtorek, 2 kwietnia 2013

Skóra, sowy i pastele



Pastele to takie "wiosenne" kolory. Kojarza mi się z delikatnością kwiecia rozkładającego płatki swe w pierwszych promieniach słońca.... No cóż, ja aż taka poetycka nie jestem :) Lubię pastele, ale nie jako total look. Czarny charakter wyjść ze mnie musi zawsze , stąd dzisiejsze pastelowo- różowe spodnie z wdzięcznym nadrukiem kurczaków- sów (byłby to miły post wielkanocny, ale widziałam, jakie zimowe święta były tej wiosny ) skomponowałam z jedną z moich ukochanych kurtek skórzanych i czarnymi botkami - wykorzystuję ile mogę, bo niedługo botki pójdą w odstawkę, w użyciu pozostaną jedynie bikery, a ja będę musiała odkurzyć jedyną posiadaną parę balerinek i niezliczone pary wszelakich sandałków - byle do lata, kochani :D


Pastels are so "spring" colors. Reminds  me a delicate petals of   flowers  decomposing in the first rays of the sun .... Well, I'm not so delicate :) I like pastels, but not as a total look. My black soul tends to go out every time she can, so today's pastel-pink pants with a graceful print of owl-chickens I combined with my favorite leather jacket and black booties - soon they will be replaced by my countless pairs of sandals - in few weeks here will be summer :D


Tonos pastel se llevan mucho esta epoca del año. Me recuerdan los petalos de flores abriendose con primeros rayos del sol.... Bueno, la poesía no va conmigo ;) Me gustan los tonos pastel, pero no como "total look". Mi alma oscura tiende a presentarse siempre cuando pueda, asi que hoy he combinado pantalones con muy gracioso estampado de búhos con mi cazadora de cuero (la favorita, claro ;) ) y unos botines negros - dentro de nada habra que guardarlos en el armario y sacar todas las sandalias ahi escondidas - que viene el veranoooooo :D






kurtka / jacket - Inuvik
spodnie / pants - zara
apaszka / chal, zegarek / watch , torebka / bag - Mango
rękawiczki / gloves - dayaday
okulary / sunglasses - Tom Ford
botki / booties - Gloria Ortiz


9 komentarzy:

  1. super set!! jestem zakochana w buta, skórze... a i w spodniach też! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję - ciężko mi się było do różu przekonać, ale powoli znajduje miejsce i w mojej szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też myślałam o takich spodniach! Nie zdecydowałam się, a teraz trochę żałuję :-) Świetnie w nich wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się u Ciebie :)) Jak masz chwilę to zapraszam do mnie :))


    www.limitofcontrol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią zajrzę :) Zapraszamy częściej :)

      Usuń
  5. Dziekuję :) Cieszę się, że się podobają :)

    OdpowiedzUsuń