niedziela, 17 lutego 2013

Leather always better

Witajcie :)
Napatrzyłam się na posty  Kasi  i Agi  i zatęskniłam za zimą. Naprawdę. Nie sądziłam, że kiedykolwiek to nastąpi, ale tak bywa, jak człowiek 6 lat śniegu na oczy nie widzi (takiego prawdziwego, zimowego, sypiącego z nieba, bo o takim zalegającym w górach szkoda wspominać ;)  ) , to różne rzeczy się z głową dzieją ;)  .


No cóż, o śniegu mogę sobie pomarzyć ,bo  póki co, bo u nas właśnie drzewka zaczynają kwiecie wypuszczać.  Mając na uwadze pięknej pogody czar, zorganizowałyśmy sobie ze znajomymi spotkanie niedzielne w barowym ogródku, na które oczywiście należało przybyć z odpowiednią pompą :D




To, że od zawsze jestem wielką miłośniczką skóry, wiedzą wszyscy dookoła, więc gdy tylko ujrzałam tę spódnicę, wiedziałam, że się nie oprę i moja być musi ! Lubię dobry skład odzieży, więc podobnie było też z szalem - 100% wełny plus neutralny kolor przekonały mnie od razu. Aby rozjaśnić nieco całość stroju, wybrałam jasne dodatki - myślę, że całość prezentuje się "wyjściowo" i stosownie do imprezy, jaką są babskie pogaduchy przy kawie :)





kutka - Inuvik
spódnica, torebka, buty , sweterek - zara
rękawiczki - allegro
okulary, wisior, szal - Mango




Mam nadzieję, że Wy spędziliście tę niedzielę równie miło, jak ja,
tymczasem pozdrawiam i do następnego :)

5 komentarzy:

  1. OMG you look stunning !
    That skirt...oh, speechless :D

    Katerina from myneonrock.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Thank you - they have also a dress just the same textile as skirt, but I can't find it :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjawiskowo! pięknie Ci w czerni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz przepięknie, idealny strój, pięknie dobrałaś do kurtki te długie rękawiczki, spódnica jest boska, tak samo szpilki.Bardzo elegancko, z klasa i seksownie, idealnie do samochodu.

    OdpowiedzUsuń