niedziela, 6 stycznia 2013

All shades of black

W oczekiwaniu na dzień jutrzejszy kolejny post ode mnie :) Potem nie wiem, co się będzie działo, być może przepadnę na amen w sklepach, tym bardziej, że siostra już zdążyła mi wysłać listę zakupów, którą uważnie przestudiowałam ;)

Co mi się podoba w jakże popularnym obecnie barokowym trendzie ? Przepych. W moim wydaniu znormalizowany - jedynym jego objawem jest futerko  i  złote trupie czachy :) . Generalnie najlepiej czuję się w ciemnych kolorach, a czarny jest moim absolutnym faworytem od nie pamiętam, kiedy. Wszelkie wariacje na jego temat, szarości, srebro lubię i chętnie  łączę, ostatnio podoba mi się też mix czerń + złoto. Chyba nie ma równie dostojnego  i klasycznego koloru  - kiedyś próbowałam zastąpić czerń granatem, ale niestety, nie przeszło, uparta jestem ;) Co dziwne, wybieram ten kolor zwykle jako kolor codzienny, w sytuacjach, w których 99,9 % osób decyduje się na ten kolor , ja  idę w odwrotnym kierunku- ale o tym będzie w jednym z następnych postów , a tymczasem dziś zostawiam Wam moją klasyczną zimową wersję :)
 







futerko , spodnie, pasek, sweter, kolczyki - Mango
botki, szal - zara
rękawiczki - allegro
torebka - L.Credi
okulary - Ray Ban



4 komentarze:

  1. no to udanych soldow!!!! :)
    piekne buty i futerko!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) A u was już soldy się zaczęły? Czy też z opóźnieniem, jak u nas ?

      Usuń