niedziela, 30 grudnia 2012

Party night ;)

Nie należę do osób , które można nazwać "party animal", niemniej jednak ostatnia noc w roku jak najbardziej zobowiązuje ;)  Mimo braku konkretnych planów strój przygotować trzeba, bo nigdy nie wiadomo, co się wydarzy ;) Mniej więcej zarys jest - kolacja, a potem impreza "wyjściowa", musiałam wybrać więc coś, co będzie pasować tak na jedno, jak i na drugie :).
Kasia prezentowała stylizację andrzejkową,  ja przedstawię moją sylwestrową :

Ponieważ w ubiegłym roku bawiłam się w kolorach nude- zdjęcia poniżej, ku pamięci ;) - na ten  rok wybrałam całkiem odwrotną gamę kolorystyczną : klasyczna czerń i brokatowe szpilki . Do tego minimalizm w dodatkach - srebrne kolczyki z kuleczką w kolorze szpilek i pierścionek z szafirem. 
Mam nadzieję, że zestaw się sprawdzi :D




sukienka, kolczyki - Mango
szpilki - Stradivarius
pierścionek- prezent od Męża
Dla porównania rok 2011- zebrało mnie na wspomnienia, a ponieważ wg danych moja ubiegłoroczna stylizacja odzwierciedla dokładnie kolorystykę panującą w tegorocznych prognozach karnawałowych, pochwalę się i nią , a co ;)


sukienka - Mango
szpilki - zara
bransoletki - Stradivarius
naszyjnik - Dayaday
reszta biżuterii - gabinet ortodontyczny ;)

Piórka i w tym roku będą modne, mi osobiście podobają się bardzo, poniżej kilka inspiracji - przyznam, że propagandowo i celowo zdjęcia poniżej zostały tu umieszczone ;)



Wszystkie piórkowe spódniczki pochodzą ze Sfery :)

A Wy ? Już wiecie, w czym wystąpicie w Ostatnią Noc Roku ?
My już dzisiaj życzymy Wam udanego pożegnania ze Starym Rokiem i szczęśliwego wejścia w Nowy :)
pozdrawiamy serdecznie
Aga, Kasia i Ruda

9 komentarzy:

  1. Wygladasz PIEKNIE!!!!!!!
    Wszystko swietne! znowu sie zakochalam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ps. a szpilki sa niesamowite!!!! pokazuja przepiekne podbicie!!!!wow!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję :* To piękne podbicie to moje przekleństwo, niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądasz i wyglądałaś genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie wyglądasz! wystrzałowej zabawy! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję - i wzajemnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcialabym miec takie przeklenstwo!!!!!!!!!!!!!
    Szczesliwego! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne byś je znienawidziła,to przekleństwo, gdybyś musiała zrezygnować z wymarzonej pary botków (kolejnej już i znów kolejnej ;) ) , bo się rozmiar 38 nie dopina na tym cudnym podbiciu, a rozmiar 39 jest dużo za duży ;)
      Szczęśliwego i Wam :*

      Usuń