czwartek, 13 grudnia 2012

Paisley print & studs


Wszystko co dobre, kiedyś się kończy. Wakacje minęły, czas wrócić do pracy. Nadrabiam cały miniony tydzień , bo bagażnik, jak widać na załączonym obrazku, świeci pustkami, a zdecydowanie wolę go wypchanego po brzegi towarem ;)
Bieganie po sklepach wymaga komfortowego stroju, tym bardziej, że później jeszcze czeka mnie zlecenie dodatkowe w postaci biegania z aparatem za pociechą znajomej, postawiłam więc na mało skomplikowany, aczkolwiek wygodny zestaw :), mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu.
A niedługo  będę się chwalić prezentem ;)
kurtka - Stradivarius
spodnie, bluzka - Mango
botki - Mustang
rękawiczki - Dayaday
okulary - optyk


pisała Ruda

7 komentarzy:

  1. zakochalam sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne spodnie;)

    http://annaantje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że zauroczyły kogoś jeszcze poza mną samą :D

    OdpowiedzUsuń