poniedziałek, 19 listopada 2012

Military fashion trend


Zapewne wiele z Was zdążyło juz zaobserwować wszędobylskie trendy nadchodzącego sezonu- burgund, khaki, militaria, barokowe nawiązania . Jak widać, w modzie nic się nie starzeje, coś znika na jakiś czas, by potem powrócić z mocą. Nie znaczy to jednak, że należy ślepo podążać za modą - osobiście nie wyobrażam sobie co sezon zmieniać garderoby tylko dlatego, że moja ulubiona koszula wyszła z mody ;)
Kiedyś maniacko nosiłam moro, i cieszę się, że teraz mogę do tej manii wrócić :).


 Generalnie strasznie cierpię przy każdej zmianie w trendach, podczas tegorocznego lata ciężko mi było kupić cokolwiek dla siebie, bo wszędzie widziałam albo miętę , a nie jest to mój ulubiony kolor, albo neony, które z kolei średnio mi pasują, zwłaszcza to wydanie seledynowe ;) Dlatego z wielką radością powitałam jesień, bo mogę paradować po ulicy będąc " fashion" :D 

Dodatkowo ten "fashionizm" nie zrujnuje mnie zupełnie, bo generalnie lubię taki styl, i właściwie jedyne, co nabyłam nowego tej jesieni, to lekko militarna parka w Mango - co było kupione nie tyle z myślą o modzie, co z myślą o czekającej mnie wyprawie na Zieloną Wyspę vel Krainę Deszczowców. Wiadomo, że pogoda tam nie rozpieszcza, więc zainwestowałam w ochronę przed deszczem :D.
Dzisiaj nie będzie deszczowo, dziś jeszcze wykorzystałam słońce, niech nam świeci jak najdłużej ;).


koszula- zara
spodnie, kurtka, kolczyki- Stradivarius
botki, torebka - Mango
podkolanówki- el Corte Ingles
zegarek- Fossil
okulary - Ray Ban
reszta biżuterii- gabinet ortodontyczny :D



pisała Ruda

2 komentarze: