piątek, 30 listopada 2012

Fur, paisley & cobalt


Uprzedzam, że dla niektórych może być kontrowersyjnie i nie musi się spodobać ;)
W obecnej dobie pro-eko, głośnych protestów i publicznego potępiania futer narażam się na krytykę. Trudno. Wychowałam się przy fermie, zostałam od małego nauczona, by niczego nie marnować, dlatego nie mam oporów w noszeniu naturalnej skóry czy futra, i nie przeszkadza mi to kochać zwierzątka i pomagać im. Plastiku nosiła nie będę, bo jest to mniej eko, a bardziej śmieciowe :).


Pisałam już, że kocham bakterie , co widać, bo spodnie dziś pokazywane ostatnio są przeze mnie bardzo często zakładane, wyjątkowo mi podeszły :D
Nie chciałam jednak, by było zbyt monochromatycznie, dlatego wybrałam kobaltowy lakier do paznokci, który mimo zimna przywodzi na myśl gorące lato :D
 Mój najnowszy nabytek- długie do łokcia rękawiczki- uświetniły zestaw :)



płaszcz, sweterek, top - Mango
spodnie - Stradivarius
botki - Mustang
torebka - zara
rękawiczki - allegro
okulary- Tom Ford
kolczyki- prezent


I nawet na sesję załapał się Rico  :)

 


pisała Ruda

środa, 28 listopada 2012

Red wine & champagne



Moda na sezon jesień- zima 2012/2013 to przede wszystkim głębokie kolory. Nasycone i mocne, jak czerwone wino  :D
Ja dziś ,mimo że  w pośpiechu, to zainspirowana Kasi postem o burgundowym eksperymencie   założyłam bordowe spodnie, które świetnie skomponowały się z kremową kurtką.
Jak już wcześniej wspominałam, nie znam się zbytnio na modzie, ale myślę, że wszystko w połączeniu z długimi skórzanymi rękawiczkami oraz botkami z futerkiem wygląda ok :D
Jedno jest pewne- kolor przyciąga uwagę i wygląda intrygująco, dlatego uwielbiam moje buciki z czerwonymi sznurówkami! Są mega cieplutkie, a przede wszystkim oryginalne :D

botki- Bershka
torebka, kurtka - Mango
spodnie - Stradivarius
rękawiczki - allegro

pisała Aga

poniedziałek, 26 listopada 2012

Studs & camel

Jesień daje się we znaki i nam. Nie lubię takiej niezdecydowanej pogody, nie wiadomo, czy będzie, czy nie będzie padać, wszystko takie rozmyte i niewyraźne :(  W końcu po  kraju w jakim mieszkam wszyscy spodziewają się słońca- spodziewałam się i ja, rzeczywistość zweryfikowała nieco oczekiwania ;)
Ponieważ standardem niemal wszędzie jest, że z przyjściem zimniejszych miesięcy w sposób magiczny z ulic znikają kolory i pojawiają się szarości i czernie, z premedytacją dziś wybrałam ciepłe odcienie karmelu . Okulary też, a jakże - może dadzą słońcu do myślenia ;)

Jak widać, w stylu "niezobowiązującym" czuję się najlepiej - mam to szczęście, że nie obowiązuje mnie żaden dress code i właściwie mogę zakładać, co mi się żywnie podoba :D


kurtka, sweter, bransoletka - Stradivarius
torebka, spodnie  - Mango
rękawiczki - Dayaday
botki - Roberto Botella
okulary - oprawki by Mango, szkła korekcyjne by optyk osiedlowy

To ostatnie zdjęcia mojej kurtki w wersji spokojnej- właśnie zabieram się za jej ulepszenie :D

Efekt końcowy na pewno zobaczycie :D


pisała Ruda

sobota, 24 listopada 2012

Paella

Pisałam, że nie mam talentu kulinarnego? Pisałam. No cóż, trochę się minęłam z prawdą - mam  owy talent, ale ujawniam go baaaardzo rzadko, bo nie chce mi się gotować :D Czasem jednak zbiorę się i przygotuję danie że "szczena opada" :D Do moich popisowych recept należy paella - uwielbiam ją do tego stopnia, że wychodzenie do restauracji za każdym razem, gdy mam na nią ochotę, byłoby równoznaczne z bankructwem, więc nauczyłam się ją przygotowywać sama. 
To tradycyjna hiszpańska potrawa, jednogarnkowa, a właściwie jednopatelniowa, pochodzi z Walencji. Wymaga nieco czasu, ale pracochłonna nie jest. A za to jaka pyszna!
No cóż, zabieramy się więc do pracy.

Będą nam potrzebne:

piątek, 23 listopada 2012

2 stylizacje w srebrzystym odcieniu

Za kilka dni moje imieniny...może szykuje się jakieś wyjście...????Postanowiłam się do niego przygotować;)....brzmi zabawnie:)))
Pomysł na stylizacje zgrał się kolorystycznie  z moim salonem...i tu  zaprezentuję Wam moje pomysły na wieczorne wyjście.Inspiracja była kolekcja hiszpańskiego projektanta Paco Rabanne na jesień- zimę 2012/13 .Kolor srebrny w wydaniu Total Look.Kolor ten stal się wiodącym motywem w mojej stylizacji.
 źródło zdjęć : www.elcorreo.com

Osobiście kolekcja mnie zachwyciła a w szczególności zestawienie swetra z metaliczna spódnicą.
W pierwszej stylizacji zainspirowałam się właśnie tym zestawieniem ..jest metaliczna spódnica uszyta z tafty w połączeniu ze swetrem z oryginalnymi pagonami ..całość dopełniają rajstopy w kwiaty w odcieniach szarości i brokatowe asymetryczne szpilki.








sweter ,spódnica -mój projekt
rajstopy -Stradivarius
torebka puzderko -Stradivarius

A druga stylizacja jest może bardziej w stylu Rockowym ,z odrobiną elegancji ...jednak nadal utrzymana w tej samej kolorystyce...przy okazji prezentuje mój nowy nabytek ,który również trafił w gusta moich dzieci (nie tylko dzieci - dopisała Ruda :P  ) :kolczyki w kształcie czaszki i pająków...mrocznie ale z połyskiem;)Szukałam czegoś małego i  oryginalnego, ponieważ noszenie długich kolczyków latem sprawdza się idealnie, ale zimą  to zmora ...zazwyczaj wracałam z jednym ..swetry szaliki ...nie sprzyjają takim"gadżetom"..








spódnica -mój projekt 
kurtka ,torebka- zara 
buty -stradivarius
kolczyki -Rossmann


 pisała Kasia

czwartek, 22 listopada 2012

Paisley print, czyli kochamy bakterie :)



Wielcy projektanci co roku proponują nam przewodni print sezonu. Osobiście preferuję jednolitość, ewentualnie jakiś miły dla oka i ducha nadruk rysunkowy bądź napis, aczkolwiek mam swoje małe zboczenie- bakterie :) Rok 2012 był nimi wypełniony po brzegi, lansowały je znane domy mody, któż nie pamięta przepięknej sukienki w której wystąpiła Anja Rubik na pokazie Stelli McCartney:
źródło: www.fashionmagazine.com
Bakterie były wszędzie, wyszły na światło dzienne i opanowały spodnie, bluzki, sukienki, marynarki :).
Ale to już było, i nie wróci więcej? Nic bardziej mylnego, na jesień/ zimę 2012/2013 wielcy projektanci nadal lansują wzór paisley, a za nimi podążają nawet sieciówki - moje ulubione  Mango  :

źródło: ropa-mujer.hispamoda.com
Zakochałam się i przepadłam  :)
Wzór paisley kojarzony głównie z luksusowymi kaszmirowymi szalami, szybko zagościł w modzie na dobre.
Niektórym wzór może się wydawać babciny, mi jednak, ponieważ nie jestem kwiatolubna ,  on bardzo odpowiada :). Nawet nie wahałam się na widok spodni w biało-czarne wywijasy, i myślę, że był to udany zakup :)

Wzór jest charakterystyczny , a w  połączeniu z kurtką skórzaną i botkami  prezentuje się bardzo dobrze :)
botki- Roberto Botella
torebka, sweter , pasek- Mango
 spodnie - Stradivarius
kurtka - Inuvik
okulary - RayBan
















pisała Ruda

środa, 21 listopada 2012

Hello, Kitty !


Jak już wcześniej wspomniałam, uwielbiam kociaki jak i również inne zwierzaki!!:) 
Są miłe, sympatyczne, i rozumieją człowieka jak nikt inny .
Są przekochane!!! :) No dobra, nie są kochane, nie zawsze, bywają wredne, jak Leti i Zoja. Wiecznie się biją i brak mi do nich sił. Leti do zdjęć pozować nie chciała, bo to kapryśna gwiazda, więc dziś przedstawiam Wam Zoję ;)

 W związku z tym że jest dziś dzień kiedy mogę zaczerpnąć  spokojnie świeżego powietrza, postanowiłam poświęcić trochę czasu małym futrzanym  wariatom:)


 O modzie dziś pisać nie będę, bo jestem modna sama w sobie, jak wskazuje napis na bluzie ;P ...
... ale zdradzę, że mam na sobie:
kurtkę, bluzę i okulary -Mango
buty i spodnie - Stradivarius
rękawiczki - sklepik osiedlowy
pisała Aga